niedziela, 25 maja 2014

Borówki pod pierzynką - deser na niedzielne popołudnie

Pogoda jest wręcz wymarzona, a prognoza  na najbliższy tydzień jeszcze lepsza. Nic tylko się cieszyć. Dzisiaj więc cały przedpołudnie spędziłam na zdobywaniu pobliskich górek i pagórków. Takie dotlenienie dobrze mi zrobi, przede mną kilka miesięcy ostrego zakuwania przed egzaminem. A co można zafundować sobie po takim wysiłku? Oczywiście dobry deser:) Wraz z zbliżającym się latem na pewno tego typu wynalazków będzie u mnie coraz więcej. Nic bowiem tak nie umila słodkich chwil jak deser w świeżych owoców. Zapraszam więc do wypróbowania:






Składniki  na dwa pucharki:
200 g borówek
200 ml śmietany 30%
2 łyżeczki żelatyny
2 łyżeczki cukru pudru
sos karmelowy
garść orzechów włoskich 





Wykonanie:
Borówki miksujemy blenderem i dodajemy roztopioną w niewielkiej ilości wody żelatynę, dokładnie mieszamy całość.  Przekładamy masę do pucharków. Śmietanę ubijamy na sztywno, dodajemy cukier puder i drugą łyżeczkę żelatyny również roztopioną w niewielkiej ilości wody. Gotową śmietanę układamy na mus z borówek. Całość ozdabiamy  sosem karmelowym i pokrojonymi orzechami. Smacznego:)















119 komentarzy:

  1. pyszności! a co to za sosik karmelowy, jaka firma? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sos karmelowy akurat robię sama ale wiem, że w sklepach są dostępne gotowe sosy:)

      Usuń
    2. no własnie przepisu nie podałaś, więc podpytuję :) oczekuję w takim razie, że zdradzisz niebawem? :>

      Usuń
    3. jakoś wyszłam z założenia, że można go kupić i zapomniałam napisać przepisu:) Mogę zdradzić to już w sumie, 1/4 szklanki wody zagotowujemy z szklanką cukru, mieszamy aż cukier zeszkli się i nabierze brązowej barwy. Gdy cukier jest gotowy zciągamy garnek z pieca i dodajemy 4 łyżki masła oraz powoli po łyżeczce 1/2 szklanki śmietany kremówki.I to cała filozofia sosu karmelowego:)

      Usuń
  2. łał! jestem pod wrażeniem! świetne!

    OdpowiedzUsuń
  3. moje smaki :) i do tego pysznie podane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pychotka jak dla mnie. Taki deserki to lubię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja, wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. to wygląda tak pysznie..;))
    pozdrawiam serdecznie;)
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. to po prostu musi być pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale pyszny i zdrowy deser <3
    Mój blog jest teraz pod nowym adresem : glutenfreebreakfast.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:) o to muszę zaglądnąć i zapisać:)

      Usuń
  9. uwielbiam takie deserki:) tylko borówek jeszcze brak:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już nie długo będą na krzaczkach:)

      Usuń
  10. zdecydowanie najlepsza forma nagrody po nauce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny deserek:) z chęcią bym taki zjadła:)

    OdpowiedzUsuń
  12. jakie pyszności! uwielbiam takie deserki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda cudnie! borówki uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj pięknie wygląda i za pewne tak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Justynko, pyszności dzisiaj serwujesz. Lubię karmel w deserach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:) świetnie , że się podoba:)

      Usuń
  16. Mmniam ! Ale mi smaka narobiłaś ♥
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Pyszny deserek :) chętnie bym zjadła!

    OdpowiedzUsuń
  18. och jak ja bym chciała żeby ktoś mi robił takie pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, niestety takie rzeczy muszę sama przygotowywać:)

      Usuń
  19. u mnie dziś podobne klimaty :) jagody - uwielbiam wszelkie owoce :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo smakowity deser :)) Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Borówki są przepyszne. Pamiętam, jak po raz 1. je jadłam, mniaaam. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeeej, jakie pyszności! widzimy dwa takie desery na zdjęciu więc prawie dla nas, poprosimy :D
    Pozdrawiamy
    Alicja i Magda - AiM STYLE

    OdpowiedzUsuń

  23. to są moje smaki, z miejsca porywam jeden kubeczek :)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda super!:)

    Zapraszam do mnie! Dzisiaj - puree z zielonego groszku!

    www.paczekwkuchni.blogspot.com

    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wygląda świetnie, pewnie smakuje jeszcze lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale kusisz, kusisz. Ja tu myślę jak zrzucić :( Pozdrawiam ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. idealny pomysł na deser - podkradam przepis ! jutro wypróbuję - mam nadzieję, że mojemu chłopakowi zasmakuje!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje, że będzie smakowało:)

      Usuń
  28. ten deser wygląda obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Jejku! wygląda pysznie! zaczynam robić desery, obserwuje! *-* mniaaaam! <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Wygląda pysznie! Pewnie smakuje podobnie :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny deser na szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  32. kurczę takie pyszności ,a ja znów próbuję rozpocząć dietę:) wrr;p Obserwuję i zapraszam do mnie w wolnej chwili:*

    OdpowiedzUsuń
  33. Odpowiedzi
    1. polecam wykorzystać więc przepis:)

      Usuń
  34. Jak borówki, to ja chcę 2 takie desery, bo jeden to będzie mało :)
    Pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  35. Odpowiedzi
    1. j tez bardzo lubię latem desery z świeżych owoców:)

      Usuń
  36. Pyszny i prosty deser który można sobie szybko zrobić. :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wygląda przepysznie. Zdecydowanie poproszę o więcej deserków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:) na pewno w najbliższym czasie będzie ich więcej:)

      Usuń
  38. Takiego deseru teraz bym potrzebowała :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale to musi być rewelacyjne w smaku;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajny deser, a szklaneczki są przeurocze

    OdpowiedzUsuń
  41. uwielbiam borówki, nie robiłam takiego deseru jeszcze nigdy, na pewno się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Normalnie oblizałabym monitor, gdyby nie koledzy w pracy:-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Wygląda bardzo, bardzo, bardzo smakowicie! ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  44. A już obiecałam sobie, że nie zjem nic słodkiego i zobaczyłam takie pyszności...i nie mogę się powstrzymać:P

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo apetyczny deserek, poprosiłabym o jeden pucharek dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  46. o kurczę, koniecznie do wypróbowania! sos karmelowy.. mniamm :-)))

    OdpowiedzUsuń